Jedziemy zwiedzać Europę. Kamperem

Bo marzeń nie powinno się odkładać w nieskończoność.

SONY DSC

Marzenia zbyt duże?

Kiedy spisywałem moją listę marzeń (link znajdziesz na górze strony), wiedziałem, że poza tym „zerowym”, kolejnym najważniejszym i najbardziej wyczekiwanym jest podróż kamperem po Europie. To marzenie jest dla mnie bardzo ważne, ale też trochę zabawne, bo nie wiem nawet skąd przyszło. Nigdy kamperem nie jeździłem i nawet nie wiem czy takie podróże polubię, ale coś mnie do nich przyciąga niczym magnes.

Wstępnie założyliśmy z żoną, że taka wyprawa po Europie najwcześniej będzie możliwa, jak najmłodszy syn będzie miał sześć/siedem lat (planowaliśmy min. trzymiesięczną podróż). Żeby nie zamęczyć małych dzieci ciągłym jeżdżeniem. Dodatkowym argumentem było to, że wszystkie dzieci do tego czasu umiałyby już czytać i miałyby co robić podczas podróży. Niedawno jednak stwierdziliśmy, że te argumenty nie są wystarczające, żeby całkiem odkładać nasze marzenia. A jeśli nie możemy spełnić go w całości, spełnimy choć jego fragment.

Jazda próbna

Postanowiliśmy, że nie ma co dłużej czekać. Przygotowujemy plan, rozpisujemy wszystkie ciekawe atrakcje na drodze, szukamy wymarzonego kampera i jak tylko skończy się obecny rok szkolny, ruszamy na wycieczkę. Nie tak wielką jak początkowo planowana. Maksymalnie dwa, trzy tygodnie. Poza samą przyjemnością ze zwiedzania coraz to nowych miejsc, da nam to też wgląd jak się nasza rodzina odnajduje na trasie, jak się jeździ kamperem i czy w ogóle taki sposób podróżowania nam odpowiada.

Gdzie pojedziemy?

Na razie na trasie mamy zaledwie kilka punktów (m. in. Legoland, Disneyland i Zoo Dvůr Králové). Dlatego też piszę ten post. Szukam inspiracji, zanim zacznę głębiej przeszukiwać Internet i zgłupieję do reszty. Liczę na was :). Jakie miejsca warto odwiedzić w Europie z dziećmi? Miejsca niekoniecznie dla najmłodszych, ale warte zobaczenia (jak np. zamek Neuschwanstein) też możecie wrzucać, ale mimo wszystko bardziej zależy nam na tych, które zostały stworzone właśnie pod dzieci. Bo one dorastają i za kilka, maksymalnie kilkanaście lat, wycieczka do Disneylandu zostanie przebita przez wycieczkę do Łeby z paczką znajomych (czy to dobre czy złe, sam nie wiem).

Czas płynie nieubłaganie

To też jest drugi powód, dla którego zdecydowaliśmy się przyspieszyć nasze plany. Zorientowaliśmy się, że jeśli będziemy odkładać naszą rodzinną wycieczkę zbyt długo, ona przestanie być atrakcyjna dla naszych dzieci. A co to za przyjemność jechać na wycieczkę ze zbuntowanym nastolatkiem (matko uchowaj), który tylko narzeka, że wolałby zostać w domu i taka wycieczka to obciach (uchowaj podwójnie)? Dlatego postanowiliśmy. Zaczynamy napełniać skarpety, rysować plany i zbliżać się do naszych marzeń. Pomożecie?

PS. Jedzie ktoś z nami?

Prawa do zdjęcia należą do Steve.

Jeśli dotarliście do tego momentu, to po pierwsze jest mi bardzo miło. Byłbym też niezwykle wdzięczny, gdybyście uznali ten artykuł za warty udostępnienia dalej, bo dzięki temu będzie on miał szansę trafić do kogoś, kto być może również potrzebuje go przeczytać.

45
Dodaj komentarz

avatar
16 Comment threads
29 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
16 Comment authors
WiktorKamil NowakMonikaMagdaIza Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maggie S-B
Gość
Maggie S-B

Fajny pomysł, a co do kampera to kupujecie czy wypożyczacie?

Blog Ojciec
Gość

Raczej wypożyczamy. Zwłaszcza jeśli tylko na dwa, trzy tygodnie.

Magda Szczesliva
Gość

Ekstra! Kciucze i bede się z ciekawoscia i zazdroscia przygladac!

Blog Ojciec
Gość

Stwierdziłem, że jak powiem publicznie, to będzie mi się ciężej wywinąć z tego :)

Magda Szczesliva
Gość

stosuję tę samą metodę! :-)
P.S. Jest skuteczna.

www.dwapluscztery.pl
Gość

Jedziemy z Wami…. dacie radę? Marcel i Krysia są w Tobie zakochani więc wiesz…wyboru nie masz….

Blog Ojciec
Gość

Nie wiem czy robią tak duże kampery :D

Maggie S-B
Gość
Maggie S-B

w USA są kampery wielkości autobusów. Ludzie w takich nawet normalnie mieszkają i to całymi rodzinami ;)

Joanna Frąckiewicz-Latos
Gość
Joanna Frąckiewicz-Latos

chyba nigdy nie wsiądę do kampera choć podobno wakacje tak spędzone są super… niestety nie zawsze kończą się dobrze :( nie zapominaj zakręcać gazu zwłaszcza na noc…moja koleżanka zmarła 3 tyg temu w wyniku rozległych poparzeń od wybuchu butli gazowej w kamperze…

Blog Ojciec
Gość

Przykro mi z powodu Twojej koleżanki i wcale się nie dziwię, że nigdy się na taką przygodę nie zdecydujesz. Ja po tym co napisałaś, chyba będę jadł na mieście.

Joanna Frąckiewicz-Latos
Gość
Joanna Frąckiewicz-Latos

po prostu bądź czujny, sprawdź dobrze kamper który wypożyczysz i będzie ok :) ja po tym wydarzeniu po prostu się boję…pewnie nie wzruszyłaby mnie taka historia gdyby dotyczyła kogoś obcego…

www.dwapluscztery.pl
Gość

„Poznaj moich rodziców” i wszystko jasne :)

Beata Kurgan-Bujdasz
Gość

Hej moja kumpela jeździ co rok w ten sposób i jest zachwycona. Wypożycza zawsze campera z tej firmy http://www.camperwroclaw.pl/ Linki atrakcji podeślę jutro :)

Blog Ojciec
Gość

Konkrety, konkrety, konkrety :) Dzięki :)

Beata Kurgan-Bujdasz
Gość

http://www.germany.travel/pl/oferty-specjalne/parki-rozrywki/parki-rozrywki.html

na stronie głównej jest fajny podział- pełno parków rozrywki -ta strona to skarbnica wiedzy

Blog Ojciec
Gość

Dzięki, dzięki i jeszcze raz dzięki :) Mam teraz co przetrawiać wieczorami :) A jak będę miał konkretne pytania, to na pewno się odezwę :)

Beata Kurgan-Bujdasz
Gość

czechy http://www.olomoucregioncard.cz/ pełno atrakcji i z ich kartą mnóstwo za darmo

Beata Kurgan-Bujdasz
Gość

Paryż oprócz wiadomo czego: Narodowe muzeum morskie, Akwarium CINEAQUA, Galeria paleontologi i anatomi, Miasteczko dziecięce- Cite des scinces&de I`industrie.
Park rozrywki i rekreacji- Jardin d`Acclimatatib, Muzeum lalek, Ogród luksemburski.
Park w Vincennes (zoo ptaki kwiaty zamek).
Jardin des Plantes- ogród botaniczny, zoo.

Niestety nie mam tu linków, ale kiedyś zrobiłam listę gdzie zabrać dzieci w Paryżu.

Beata Kurgan-Bujdasz
Gość

jeśli chodzi o camperowanie to ona mówi że ogólnie korzysta z seletcamp, eurocam itp- tam szuka sobie campingów na trasie. Nie ma ogólnie z tym problemów. Na dziko w chwili obecnej są najlepsze Włochy :)

Beata Kurgan-Bujdasz
Gość

jak masz konkretne pytania to pisz popytam :)

Mama Globtroterka
Gość

Zazdroszczę :) Moje marzenie, ale mam nadzieję, że za parę lat je zrealizuję jeżdżąc po USA :P Po Europie wystarcza namiot. Podróżujemy z naszym kilkulatkiem. Nie będę wklejać tu linka do swojego bloga – ale wrzucam na nim właśnie trasy i miejsca przygotowane pod kątem dzieci. Daj znać na priv to Ci podeślę. Z parków rozrywki to dużo fajniejszy niż Disneyland jest Gardaland (nad Gardą, północne Włochy), Port Aventura (okolice Barcelony) czy Park Europa (Niemcy). To porównanie dotyczy atrakcji (kolejki górskie, karuzele, rollercostery itp.) W Disneylandzie więcej jest atrakcji statycznych (bardziej takie muzeum na świeżym powietrzu – słodkie, kiczowate itd.)… Czytaj więcej »

Blog Ojciec
Gość

Na razie mieliśmy plan Paryż i wszystko co po drodzę (czyli głównie Niemcy), ale im więcej czytam komentarzy tym bardziej nie wiem jeszcze na co się zdecydujemy :) Jedyne co wiem już mniej więcej, to że chcemy pojechać na dwa, trzy tygodnie, więc całej Europy nie zwiedzimy na pewno :)

Mama Globtroterka
Gość

Hmmm, 3 tygodnie to pewnie bym pocisnęła nad Jezioro Garda (na ok 5 dni) – na miejscu koniecznie wycieczka statkiem z jednego końca jeziora na drugie, zdobycie Monte Baldo skąd genialne widoki na okolicę, Gardaland, ew. wieczorny spacer po Weronie lub Mediolanie; potem Lazurowe Wybrzeże (też z 5 dni) – wycieczka do Monako, Saint Tropez, Cannes. Potem okolice Barcelony na jakieś 7 dni – poza tym genialnym miastem, gdzie atrakcji dla dzieci multum, jeszcze Montserrat, Tossa de Mar, ew. Port Aventura. Powrót przez Andorę do Paryża i Disneylandu. Te wszystkie atrakcje to pod kątem kilkulatków ;) Jeśli chciałbyś namiary na… Czytaj więcej »

Blog Ojciec
Gość

Oj, to brzmi tak dobrze, że mam ochotę jeszcze dzisiaj wskoczyć do kampera :) Rany, jak pomyślę ile mamy fajnych rzeczy w Europie, to chyba nawet trzy miesiące by mi nie wystarczyły :)

Krzysztof Piątek
Gość
Krzysztof Piątek

Bardzo, ale to bardzo zazdroszczę i popieram. Ja wspomnienia kempingowe mam z podróży z początku lat 90. z rodzicami (fiat 125p + Niewiadów) i strasznie mi się to spodobało. Mam nadzieję, że powtórzę to z żoną i córką, jeszcze nie wiem kiedy. Myślałem o kamperze, ale ceny wynajmu są raczej hardkorowe, wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem będzie samochód + przyczepa. Powodzenia w podróży!

Blog Ojciec
Gość

Dzięki :) Ceny to fakt, że są niemałe na pierwszy rzut oka, ale porównując do kosztu noclegu dla pięcioosobowej rodziny, wydają się wręcz rozwiązaniem „budżetowym”. A trzeba przyznać, że kampery mają pewne cechy, których żaden pokój hotelowy nie zapewni :)

idalicja .
Gość

No i super,że decyzja podjęta! co prawda nie camperem (jestem posiadaczem busa) ale zwiedziliśmy pół europy właśnie autem, zaczęłiśmy kiedy straszy syn miał 5-6 lat. Jeśli mogę zasugerować to odradzam Niemiecki Legoland, szału nie ma, naprawdę nic ciekawego i straciliśmy niemałą sumkę na bilety. Disneyland jest rzeczą bajkową i nie mogę się doczekać następnej wizyty kiedy moje maluchy podrosną do tej świadomej podróży. Mąż nie lubi kiczu więc sobie darował a ja byłam jak zaczarowana i naprawdę bawiłam się lepiej niż niejedno dziecko. Tłumy, tłumy i jeszcze raz tłumy dlatego szczyt sezonu to tylko dla cierpliwych. Teraz moje chlopaki(dorosła część)… Czytaj więcej »

Blog Ojciec
Gość

Dobrze, że w końcu ktoś mi coś odradza, bo tych punktów przez ostatnie dni mam coraz więcej i już sam nie wiem jak to damy radę ogarnąć :) A tak, to przynajmniej jeden punkt mam z głowy :)

A co do zamków – ja też uwielbiam i z córką zacząłem zwiedzać jak miała już pięć lat, więc może się jednak uda pogodzić :)

Nudy nie ma
Gość

Zazdroszczę i kibicuję. Mój mąż również marzy o podróży camperem, więc i nas to pewnie czeka, jak tylko dziewczyny trochę podrosną. To drugie marzenie po żeglowaniu w Chorwacji. Ale mam wrażenie, że camperowanie można uprawiać z mniejszymi dziećmi, więc pewnie tę atrakcję zaliczymy najpierw :-)

Blog Ojciec
Gość

Jakoś łódki mnie nie kręcą :) No chyba, że taki jacht, wielkości małego miasta, którym rusza się w podróż dookoła świata :) Wtedy mógłbym się zdecydować :)

Nudy nie ma
Gość

Hehe, no taki też może być :-))) Ale zadowolę się i mniejszym. Dla mnie to mega frajda, chociaż nie mam zbyt dużego doświadczenia. A w Chorwacji byłam już wiele razy i uwielbiam ten kraj. Ale nigdy nie oglądałam go od strony morza (no dobra, raz, ale to był rejs nurkowy i nie na żaglówce, więc się nie liczy ;-) i to jest moja wielka tęsknota…. :-)

Aga
Gość
Aga

A nie wolicie pod namiot? Na południu Europy noce są tak ciepłe, że nie ma z tym żadnego problemu, a namiot dla dzieci jest chyba jeszcze większą atrakcją niż kamper. My jeżdzimy po Europie pod namiot od kilku lat, w tym roku pierwszy wyjazd namiotowy zaliczył nasz kilkumiesięczny synek :) Kamper dla mnie ma sens, jak planujesz robijać się na dziko – bo koszty wypożyczenia (400-500 zł/dzień) + koszty pobytu na kempingu robią z tego naprawdę drogą imprezę. Dodatkowo kamper ma ten minus, że ciężej się nim poruszać i nie wszędzie wjedziesz, trzeba dużo więcej logistyki (zakupy, parkingi przy atrakcjach,… Czytaj więcej »

Blog Ojciec
Gość

Przyznam, że marzy mi się kamper, ale boje się o te wszystkie rzeczy o których piszesz, dlatego jedziemy tylko na dwa, trzy tygodnie. Żeby zobaczyć czy to dla nas, czy się da i czy to w ogóle ma sens. Może się okazać, że po dwóch dniach kampera oddamy i pojedziemy pod namioty właśnie :)

Tomasz Framski
Gość
Tomasz Framski

hej, nie wiem czy wybrałeś się tym kamperem, ale miałem ten sam dylemat. Mam 4 dzieci, 16, 12, 5 i 3 lat. Dwa lata temu wynajelismy kampera i pojechalismy do Chorwacji. Rok temu wynajeliśmy przyczepę i pojechalismy do Włoch. Trzy lata temu byliśmy na wakacjach all inclusive samolotem z dziecmi …. A jeszcze wcześniej bylismy pod namiotem w czarnogórze Z tych wszystkich opcji kamper deklasuje wszystko … dzieci jak widza kampera to pytają się kiedy są wakacje. Gorąco polecam, ja zastanawiam się nad kupnem kampera. Wakacje kamperem zaczynają się dzień wcześniej, bo już dzieciaki w nim spią, a podróż jest… Czytaj więcej »

Kamil Nowak
Gość

Nie pojechałem w ubiegłym roku, plan jest pojechać w tym. Mam nadzieję, że tym razem damy radę :) Dzięki za dodatkową motywację :)

Aga
Gość
Aga

Kamper na pewno ma swoje zalety, zazdroszcze niemieckim i holenderskim emerytom, że go mają, jak jest zimniejszy dzień lub pada ;) Jeśli chodzi o wybór kempingów, to jeśli mogę coś doradzić, to dobrze jest sobie wgrac do nawigacji punkty POI z bazą kempingów w całej Europie (przynajmniej na Garmina jest coś takiego). Później nawigacja pokazuje kempingi blisko aktualnej pozycji/drogi/celu podróży itp. Ja nie planowałabym dokładnie kiedy i na jakim kempingu będę się zatrzymywała (nigdy tego nie robimy), bo o spontaniczność i niezależność tu przecież chodzi ;) A w krajach, do których chcecie jechać jest tyle kempingów, że na pewno coś… Czytaj więcej »

Blog Ojciec
Gość

Dobrze jest usłyszeć zdanie kogoś, kto już w takich wyjazdach miał przyjemność brać udział :)

Iza
Gość
Iza

Ja polecam zielone szkoły które są reklamowane na stronie family-life.pl. Moja córka była na takim wyjeździe rok temu i była zachwycona. Teraz będzie jechała z nimi na obóz sportowy w zimę, jeszcze tego nie wie, ale na pewno się ucieszy :)

Magda
Gość
Magda

Ja może troszkę na marginesie tematu posta, ale muszę napisać, że dla nastolatków wakacje z rodzicami to nie koniecznie musi być obciach ;) Obie z siostrą jeździłyśmy z rodzicami na wakacje co roku do matury i nigdy nie było nawet mowy o tym, że miałybyśmy odpuścić te dwa rodzinne tygodnie na Mazurach. Jako nastolatka uwielbiałam te wyjazdy i nie wiem czy zamieniłabym je na wyprawę ze znajomymi. Chociaż z drugiej strony chyba muszę zapytać rodziców, jak oni wspominają wakacje z dwoma nastolatkami ;) A na wyprawę po Europie rodzice zabrali nas na przełomie podstawówki i gimnazjum – na 2 tygodnie… Czytaj więcej »

Kamil Nowak
Gość

Muszę sobie to zapamiętać :)

Monika
Gość
Monika

I jak sie marzenie realizuje? Tu takie same marzenie mojego partnera, à ze i ja podrozniczka to jak najbardziej mowie tak! Jestesmy objectie na etapie szukania kampera( w tym marzeniu mowa o wv t1, ale ze wzgledow finansowych pewnie bedzie t3;))
Nigdy ne pomyslalam o tym, zeby wyruszyc jak dzieci beda umialy czytac, choc przyznam, cos w tym jest. Poki co plan na za rok, czyli z3letnia Julka i roczna Lotka (!)

Kamil Nowak
Gość

Cały czas jesteśmy na tej nauce czytania :) Ale plan cały czas ewoluuje i nie wiem czy w końcu nie pojedziemy autem na kampingi do mobile home, bo koszt jest podobny, a komfort podobno znacznie większy :)

Wiktor
Gość
Wiktor

Ja słyszałem o rodzicach, którzy z dziećmi podróżowali nawet 9 lat i to
na jachcie! Sam za dwa lata wybieram się w podróż dookoła świata
przerobionym przez siebie busem, z tym, że ja będę dużo filmował,
zatrzymując się czasem na dłużej również w miejscach mało turystycznych.
Nie wiem jeszcze z kim pojadę, ale jeśli jest ktoś, kto chciałby
połączyć siły (może na krótszym odcinku) to może uda nam się stworzyć
fajną ekipę ;) Nawet jeśli pojadą i dzieci, to może i tak super wyjść!

Kamil Nowak
Gość

Polecam uderzyć od ludzi od busemprzezświat – oni takie wycieczki stale organizują :)

Wiktor
Gość
Wiktor

Znam ich już dobrze ;) ale na taką wyprawę mało kto się decyduje…