Rówieśnicze znęcanie się – od czego należy zacząć, aby sobie z nim poradzić?
Dlaczego stosujemy podwójne standardy w stosunku do zachowań, które są niezwykle wręcz szkodliwe, a skrajnych przypadkach mogą prowadzić nawet do samobójstwa? Dlaczego tak bardzo piętnujemy je wyłącznie u nastolatków, a u rodziców zdarza się, że przechodzą one bez większego echa lub wręcz są nazywane „dobrym wychowaniem”?









