Krzywdzimy i chłopców i dziewczynki. Tylko na różne sposoby.
Eksperyment, który pokazuje w jaki sposób ma to miejsce.

Eksperyment, który pokazuje w jaki sposób ma to miejsce.

Bo chyba jeszcze tylko u nas panuje tak bzdurne przekonanie.

Obowiązkowo.

Czyli co zrobić z tym najczęstszym wychowawczym problemem?

Oraz krótkie wyjaśnienie dlaczego w zasadzie cały ten program jest kompletnie pozbawiony sensu.

Oczywiście chodzi mi w tym wpisie o sytuacje, gdy brzydkie słowa u dzieci pojawiają się tak często, że zaczynają nam przeszkadzać. Zupełnie nie ma potrzeby reagowania na każde „brzydkie” słowo wypowiedziane przez dzieci. Nie popadajmy w skrajności.

Czyli jak pewna mama, chciała jedną miarą ocenić wszystkie matki.

Nie przed wszystkim musimy nasze dziecko ochronić.

Propozycji miało być więcej, ale w trakcie czytania dowiecie się czemu zrezygnowałem z części.

Pozbawiamy je tego, co sami wspominamy jako najważniejszą i najprzyjemniejszą cechę naszego dzieciństwa.