Niebezpieczne zachowanie, które cechuje wielu rodziców

Kiedy człowiek staje się rodzicem, na samym początku dość często czuje się przytłoczony tym jak wiele teraz spoczywa na jego barkach, jak wiele rzeczy musi się nauczyć i jak wiele musi jeszcze zrobić. Ta odpowiedzialność za drugiego, malutkiego człowieka jest czymś czego praktycznie nie da się porównać do niemal żadnej innej relacji.

Z czasem jednak nabieramy w tym wprawy, stajemy się lepsi i zaczynamy coraz pewniej odnajdywać się w roli rodzica. W tym też momencie wielu rodziców dochodzi do wniosku, że chce dla swojego dziecka jak najlepiej i w efekcie sami chcą stać się jak najlepsi, bo wiedzą jak bardzo dzieci uczą się przez przykład. Nie bez powodu tak wielu mówi:

„Nie obawiaj się tego, że dziecko cię nie słucha. Obawiaj się tego, że ciągle cię obserwuje.”

To z kolei może prowadzić do chęci stania się w oczach dziecka chodzącymi ideałami. Osobami, które radzą sobie w każdej sytuacji, które potrafią odpowiedzieć na każde pytanie, osobami bez niemal żadnej skazy. Robimy to powodowani bardzo dobrymi chęciami i w sumie ciężko jest takiemu podejściu coś na pierwszy rzut oka zarzucić.

Dopóki nie spojrzymy na tę sytuację oczami dziecka.

Czytaj dalej.

Jeśli dotarliście do tego momentu, to po pierwsze jest mi niezwykle miło. Byłbym też niezwykle wdzięczny, gdybyście uznali ten artykuł za warty udostępnienia dalej, bo dzięki temu będzie on miał szansę trafić do kogoś, kto być może również potrzebuje go przeczytać.

29
Dodaj komentarz

avatar
29 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
29 Comment authors
KamciosyllwiusiaPiotr z EEVI.plFirmyMyslenickieAneta Boritzka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Alicja Glińska
Gość

Umiejętność nie udawania przed dzieckiem i co najważniejsze – nie udawania przed sobą przychodziła mi z trudnością przez ponad 1,5 roku. I okazało się, że to ja mam większe wymagania w stosunku do mojej osoby, niż moje dziecko. Dobrze tak czasami zmądrzeć i o ile łatwiejsze staje się wtedy życie :)

Tomasz
Gość

Bardzo dobrze i konkretnie napisane. Bycie szczerym to chyba podstawa moim zdaniem

Łukasz
Gość

Zachowanie rodziców i przekazywanie nawyków jest bardzo ważne. Możemy sobie nie uświadamiać ze coś robimy złe/dobrze ale dziecko zawsze patrzy – jak to się mówi „kto z kim się zadaje, taki się staje” wiec patrzmy jak żyjemy co robimy aby nasze dziecko było wychowane w dobra stronę.

Damian
Gość
Damian

Mam bardzo nurtujące mnie pytanie. Ostatnio rozmawiałem z kolegami z pracy na temat nagości w rodzinie, ja i jeden kolega przyznaliśmy, że jak nasi synowie byli w wieku 2-5 lat to się z nimi kąpaliśmy i żaden się tego nie wstydzi, trzeci przyznał, że u niego w domu nie wstydzą się nagości i jego dzieci widziały jego oraz jego żonę nago od małego (obecnie jego synowie mają 13 i 15 lat) i jeżdżą w wakacje na plaże nudystów. Zaś czwarty kolega powiedział że on nigdy by się dzieciom w samych slipach nie pokazał a co dopiero nago. Jakie jest Twoje… Czytaj więcej »

Paulina
Gość

Dzieci obserwują to jest fakt, a czasem zaskoczeniem jest jak dokładnie. Krótki ale treściwy wpis ;)

Aleksandra
Gość

Niezwykle piękne jest to, jak dziecko naśladuje zachowanie rodzica, jednak jest to niezwykle niebezpieczne.

Agnieszka
Gość

Nasza Małgosia w zasadzie cały czas jest wpatrzona w nas jak w obrazek i aż ciężko nie świecić przykładem. Wiem, że w przyszłości Małgosia będzie brała przykład z naszych zachowań dlatego staram się na wszystkim panować nawet kiedy sytuacja jest ciężka do opanowania :-)

Miod
Gość

Święta racja. Dzieci doskonale nas obserwują i naśladują w dorosłym życiu.

Blog językowy fce
Gość

Świetnie napisane, a zarazem jak trudne do wykonania. Rodzic uczy się całe życie.

Basia
Gość

Bardzo ciekawy artykuł. Nigdy nie myślałam o tym w ten sposób. Przeraża mnie ilość błędów, które nieświadomie można popełnić oraz ich konsekwencje. Widzę jak ważne jest, aby jako przyszła mama wykorzystać okres ciąży na naukę. Dzięki za fachowe porady.

Darek
Gość

Szkoda, że strona przegrywa z Facebookiem, ale takie czasy. Mimo wszystko wolę wpaść tutaj.

Wirtualne biuro Nowogrodzka
Gość

Nikt nie mówił że bycie rodzicem to łatwa funkcja.

Szalony Max
Gość

Dzieci są bardzo podzielne.Być sobą to sztuka.

Franczyza w Polsce
Gość

Dzieci są bardzo spostrzegawcze i podzielne,to w nas dorosłych szukają wzorców.

Maria
Gość
Maria

😀

Kinga
Gość

Dzieciaki są bardzo inteligentne, one wyczują, jeśli coś jest nie tak. Dlatego nie warto tworzyć wokół siebie muru, czasami zwykła rozmowa, nawet z kilkulatkiem, może nas znacznie podbudować.

NSports
Gość

Super tekst, Pozdrawiam :)

Anita
Gość
Anita

Oj to prawda, mi jak się zďarzy coś stłuc, rozlać, upuścić i mówię „ale ze mnie gapa” a moja dwuletnia córeczka na to „nie martw mamo, nic nie szkodzi”… ❤

LofCiam
Gość

Przykra sprawa, pozdrawiam :)

ZapachyDomu
Gość

Super wpis, Pozdrawiam :D

yachtic
Gość

Oj świetny wpis.

WebKids
Gość

Super tekst :)

Anna
Gość
Anna

Przez 3lata byłam z dzieckiem 24godz mąż niechciał po pracy bawić się z nim kąpałam go sama w nocy wstawałam ,teraz mąż zgodził się że zacznie uczestniczyć z dzieckiem i teraz minęło 3m-ce i dziecko kiedy jest sob i NdZ mówi do mnie Matki po co tu przyszłasz ,wyjdź stąd ja płaczę to juź drugi taki weekend mąż mu za dużo pozwala kupuje cukierki pozwala ogładać przez 2godz bajki w tel nie mogę z meźem porozumieć się żeby wspólnie go wychowywać a słowa Syna bardzo mnie ranią

dariuusia
Gość

Bycie rodzicem to wielka odpowiedzialność. Wpis ciekawy. Chętnie przejrzę ten blog.

Aneta Boritzka
Gość

Dziękuje za ten artykuł. Myślę, że wystarczy być po prostu wystarczająco dobrym rodzicem i to rozwiązanie jest idealne.

FirmyMyslenickie
Gość

Dobry wpis, Pozdrawiam Pana

Piotr z EEVI.pl
Gość

Super napisane! często właśnie tak jest, że rodzice pogrążają się w swojej pozornej idealności i zamiast pokazać dziecku, że też czasem się mylą, nie pozwalają dopuścić do niego tej myśli. Najlepiej to być uczciwym z samym sobą a wtedy wszystko wychodzi tak jak powinno wyjść, również w wychowaniu dziecka!

syllwiusia
Gość

Nie przepadam za swoimi rodzicami. Już w wieku szkolnym mieli odebrane prawa rodzicielskie. Nie wspominam ich z uśmiechem na twarzy. Nieraz rodzice zapędzają się za bardzo. W dodatku trzeba było przeżyć rozwód tych wyrodnych rodziców. Współczuję wszystkim w podobnej sytuacji.

Kamcio
Gość

Dziecko uczy się w głównej mierze od swoich opiekunów, więc trzeba uważać, co się robi przy podopiecznym, bo po kilku latach może to się obrócić przeciwko nam…