Recenzja hotelu i kilka słów na temat biura podróży
Początkowo miałem opisać hotel i biuro w osobnych wątkach. Na końcu znajdziecie wyjaśnienie, dlaczego tak nie zrobiłem.

Początkowo miałem opisać hotel i biuro w osobnych wątkach. Na końcu znajdziecie wyjaśnienie, dlaczego tak nie zrobiłem.

Praktyczne wskazówki (i nowe zdjęcia).

i jak znalazłem się w hotelowej kuchni.

Fotorelacji część trzecia.

Całą relację podzielę na trzy części, powiększone o recenzję hotelu, biura oraz kilka najważniejszych uwag dla osób idących w nasze ślady. Dlatego jeśli macie ochotę na poczytanie o wychowaniu dzieci, to zapraszam w następnym tygodniu. Jeśli jednak interesuje was, jak wyglądają nasze pierwsze bezdzietne wczasy od przeszło siedmiu lat, zapraszamy do czytania.

Muszą jeszcze poczekać.

czyli „racjonalne” obawy rodzica.