|

Lubię nosić pieluchy

A wy?

Dzisiaj wpis na luzie, inspirowany tekstem Rysiek Ridel skończył się na Kill, Em All, z bloga Stay Fly. Z jakich najdziwniejszych fraz wpisywanych w google ludzie znajdują mój blog? Oto kilka perełek.

Zrobiłam ojcu dobrze

ojcu

 

Ten tekst jest tak przerażający, że po cichu wierzę, że gdzieś tam jest literówka. Nawet przeszukiwanie w google nie pomogło (a nawet zaszkodziło).

Akumulatory do tata

akumulatory

 

Domyślam się, że jakiemuś kilkulatkowi zepsuł się tata i poszukuje nowych akumulatorów. To by tłumaczyło też błąd w odmianie wyrazów.

Nie w szczepionkę dinozaury

szczepionka

 

To było trudne. „Nie w szczepionkę” jest tekstem z dzieciństwa, żeby bijąc się, omijać to jakże wrażliwe miejsce. Ale te dinozaury? Może teraz robią szczepionki które wyglądają jak dinozaury, żeby dzieci chętniej chodziły do szczepień?

Szaman w oczekiwaniu na zamowione danie

szaman

 

Jakby tam było szamam (w sensie jem), to jeszcze bym zrozumiał. Ale szaman? W sensie co robi szaman, gdy czeka na obiad? Może ktoś poszukiwał jakiegoś bardzo konkretnego zdjęcia?

Angielski język, trudny język

pibody1

pibody2

pibody3

Tibody, pibodi i Pan szerman. Moja nowa ulubiona bajka.

Lubię nosić pieluchy

pieluchy

 

Na koniec zostawiłem najlepsze. Bo najważniejsze w życiu, to jest dobrze czuć się z samym sobą.

Wasze ulubione frazy

A wy znacie jakieś zadziwiające frazy, które ludzie wpisują do wyszukiwarek? Może sami kiedyś coś takiego wpisaliście?

Podobne wpisy

0 komentarzy

  1. Po tytule i zdjęciu myślałam, że będzie o pieluszkach wielorazowych. Mam za słabą wyobraźnię ostatnio 🙂 Frazy genialne.

  2. Też myślałam, że będzie o pieluchach i trochę się zdziwiłam 🙂 Wyszukiwane frazy naprawdę zaskakujące ale tato… chodziło przecież o akumulator do samochodu 🙂

      1. Hihi… dobra wersja ale podejrzewam, że to jednak samochód marki Tata 😀 Ale uśmiać się uśmiałam.

  3. „Instrukcja wsiadania do malucha”, „moja sąsiadka jak przyjemnie” to moje ulubione 😀
    Sąsiadkę rozumiem, bo pisałam kiedyś o niej, ale co z tą przyjemnością? A maluch mnie powala i nie rozumiem po co komu taka instrukcja?
    Świetny tekst, popłakałam się ze śmiechu 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *