Sposób, którym spora część rodziców nieumyślnie krzywdzi swoje najstarsze dziecko
Tekst raczej dla tych, którzy mają więcej niż jedno dziecko.

Tekst raczej dla tych, którzy mają więcej niż jedno dziecko.

I który ciągle jest przekazywany z ust do ust.

Jestem świadomy tego, że są w życiu sytuacje, w których dziecko musi zostać odebrane od biologicznych rodziców, dla jego własnego dobra. Nie są to łatwe sytuacje, ale niestety nie żyjemy w idealnym świecie i mają one miejsce. Nie zgadzam się jednak z tym, aby jedynym argumentem za odebraniem dziecka był zbyt mały stan konta bankowego rodziców. Dlaczego?

Czyli tekst o tym czego w takich sytuacjach unikać.

Czyli jak nie wpaść w pułapkę ciągłego zabawiania naszych dzieci?

Czyli czym możemy zastąpić szantaż, do którego tak często rodzice się odwołują?

Czyli odpowiedź na jedno z najczęściej zadawanych mi pytań.

Napisany zza więziennych krat.

Kiedy przeczytałem tezę zawartą w tytule książki „Więź. Dlaczego rodzice powinni być ważniejsi od rówieśników?”, cały czas zastanawiałem się, jak ktoś mógł ją wymyślić? Przecież ona nie ma żadnego sensu! W końcu dzieci muszą spędzać dużo czasu z rówieśnikami, muszą się uspołeczniać, muszą nabywać umiejętności komunikacyjnych i muszą wyjść do świata, aby w końcu się usamodzielnić. A jak mogą to zrobić, jeśli nie z innymi dziećmi? Później jednak zagłębiłem…

Nie ma co próbować walczyć z objawami, czyli „złym” zachowaniem, kiedy możemy sięgnąć do korzeni prawdziwego problemu.