Dobrze wychowane dziecko potrafi powiedzieć NIE!

Gdy ktoś próbuje naruszyć jego godność osobistą.

Dobrze wychowane dziecko

Na początek, polecam wam obejrzeć film o dobrze wychowanym dziecku:

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę

Kilka dni temu Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, która pomaga dzieciom doświadczającym przemocy i której działania wspieram całym sercem, poprosiła mnie o nagłośnienie ich nowej kampanii. Kampanii, której główną ideą jest ochrona dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym. Niestety co piąte dziecko w Europie doświadcza takiego wykorzystywania.

1na5 dzieci

Główny przekaz wspomnianej kampanii brzmi:

Rozmawiaj ze swoim dzieckiem, a możesz je ochronić przed wykorzystywaniem seksualnym. Fundacja stworzyła dla Ciebie bazę wiedzy o tym, jak w prosty sposób rozmawiać z dzieckiem o jego bezpieczeństwie.

Bezpieczeństwo dziecka

Potrafimy rozmawiać z dziećmi na temat zasad bezpieczeństwa na ulicy czy w domu, a jednak wielu z nas obawia się rozmów na temat bezpieczeństwa wobec wykorzystywania seksualnego. I ja osobiście ten strach doskonale rozumiem. Sam mam obawy, że rozmowa na takie tematy, może niepotrzebnie wystraszyć dziecko i doprowadzić do tego, że dziecko zacznie się na przykład bać przytulać do jakiekolwiek dorosłego. Bo uzna innych dorosłych za zagrożenie. A przecież nie o to nam chodzi, prawda?

Na szczęście Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę jest świadoma oporów jakie mają rodzice i zgadza się, że należy być w tym temacie delikatnym. Dlatego też stworzyli oni GADKĘ, czyli czyli pięć zasad bezpieczeństwa, nie nawiązujących bezpośrednio do tematyki wykorzystywania, a jednak pozwalających nauczyć dziecko podstawowych zasad bezpieczeństwa. Wszystkie poniższe zasady pochodzą ze strony www.gadki.fdn.pl:

1. Gdy mówisz „nie”, to znaczy „nie”

„Dziecko ma prawo powiedzieć „nie” – także bliskiej i znanej osobie, nawet komuś z rodziny. Taki komunikat powinien być akceptowany i szanowany przez osoby dorosłe. Pokazuje on, że dziecko potrafi postawić granice i sprawuje kontrolę nad swoim ciałem. Zdarza się czasem, że musisz postąpić wbrew woli dziecka, aby zapewnić mu bezpieczeństwo, np. kiedy przechodzicie przez ulicę lub kiedy uważasz, że już pora położyć się spać. Wyjaśnij wtedy dziecku, dlaczego konkretne działanie jest konieczne. Jeżeli dziecko jest w stanie powiedzieć „nie” swoim najbliższym, bardziej prawdopodobne jest, że powie „nie” komuś obcemu w zagrażającej sytuacji.”

Polecam też tekst Sprzeciwy, z których powinniśmy być dumni. Musimy pamiętać, że dziecko, które jest zbyt posłuszne i zbyt potulne, bo nigdy nie pozwolono mu się sprzeciwić, może mieć problemy również ze sprzeciwieniem się obcej osobie.

2. Alarmuj, gdy potrzebujesz pomocy

„Ta zasada dotyczy bezpośredniego zagrożenia, kiedy ważna jest błyskawiczna reakcja i dziecko powinno natychmiast wezwać pomoc. Odnosi się to także do spraw, które niepokoją dziecko i sprawiają, że czuje się smutne lub przestraszone. Wyjaśnij mu, że zawsze powinno zwrócić się do osoby dorosłej, której ufa. Przypomnij dziecku, że niezależnie od problemu, to nie ono jest winne i nie będzie miało kłopotów dlatego, że poprosi o pomoc. Zaufaną osobą może być rodzic, ale to może być także nauczyciel, starszy brat lub siostra albo mama czy tata najlepszego przyjaciela. Może to być także konsultant Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży – 116 111.

Wskazówka dla rodziców:
Czasem może być tak, że dziecko zwróci się o pomoc, a ktoś mu np. nie uwierzy lub nie zareaguje w odpowiedni sposób. Warto uprzedzić dziecko, że jeżeli zdarzy się coś złego lub niepokojącego, powinno szukać pomocy tak długo, aż ktoś go wysłucha i udzieli wsparcia.”

Szczególnie tą wskazówkę warto sobie wziąć do serca. Niestety słyszałem już historie dorosłych ludzi, którym nikt nie uwierzył, gdy były dziećmi i ich krzywda dalej trwała, a oni stracili wolę walki.

3. Dobrze zrobisz, mówiąc o tajemnicach, które Cię niepokoją

„Pomóż dziecku zrozumieć, że rozmawiając o niepokojących sprawach, nie narobi sobie kłopotów. Wyjaśnij mu różnicę między „dobrymi” a „złymi” tajemnicami. Niektóre tajemnice, jak np. prezent – niespodzianka dla siostry czy brata, mogą być dobre. Jednak nikt nigdy nie powinien zmuszać dziecka, aby trzymało w tajemnicy coś, co je niepokoi, smuci lub przeraża! Tajemnice są bronią osób, które chcą skrzywdzić dziecko. Powiedzenie typu: „To nasza mała tajemnica!” jest sposobem na to, aby sprawić, że dziecko będzie milczało. Dziecko nie musi się bać i dochowywać przykrych sekretów. Tajemnice nigdy nie mogą być powodem dyskomfortu dziecka.”

4. Koniecznie pamiętaj, że Twoje ciało należy do Ciebie

„Wytłumacz dziecku, że nikt nie ma prawa zmuszać go do robienia czegoś, co powoduje dyskomfort – na przykład dotykać intymnych części ciała, przytulać, czy całować w sposób, który sprawia dziecku przykrość lub zawstydza. Jeżeli ktokolwiek próbuje to zrobić, dziecko powinno powiedzieć o tym zaufanej osobie dorosłej.”

5. Intymne części ciała są szczególnie chronione

„Wszystkie części ciała okryte bielizną są szczególnie chronione. Nikt nie może prosić dziecka, by pokazało lub pozwoliło dotknąć tych miejsc. Jeżeli ktokolwiek będzie tego próbował, dziecko powinno wiedzieć, że może powiedzieć „nie” i zaalarmować zaufaną osobę. W niektórych sytuacjach, jak np. podczas kąpieli lub w czasie wizyty u lekarza czy pielęgniarki, dotknięcie intymnych części ciała dziecka może okazać się konieczne. Jednak te osoby powinny dokładnie wyjaśnić, dlaczego muszą to zrobić i zapytać dziecko o zgodę.”

Coś jeszcze?

Ktoś mógłby zarzucić, że wprowadzenie takich zasad doprowadzi do wychowania małego buntownika. Jednak to jest dokładnie to, o co nam chodzi. Chodzi nam o to, żeby dziecko potrafiło się zbuntować, gdy ktoś go krzywdzi lub gdy ktoś mu zagraża. Musimy je nauczyć, że pojawią się w jego życiu momenty, w których bunt czy sprzeciw będą właściwym zachowaniem. Że nie wszystkiemu musi się podporządkowywać i że musi nauczyć się walczyć o dobro swoje i najbliższych sobie osób. Musimy również pamiętać, że jeśli pozwolimy mu walczyć o swoje, gdy jest jeszcze małe, to ono będzie potrafiło walczyć o swoje także wtedy, gdy będzie starsze.

Od dobrze wychowanego dziecka oczekuje się, żeby było potulne, cichutko siedzące w kącie i wypełniające rozkazy osób dorosłych. Chcemy przełamać ten stereotyp i powiedzieć rodzicom, że do kanonu dobrego wychowania powinny wejść umiejętności, które mogą zwiększyć bezpieczeństwo dziecka. Sztuka mówienia „nie”, szacunek do siebie, zwracanie się o pomoc, kiedy dzieje się coś złego – to kompetencje, które mogą ochronić dziecko i będą procentować przez całe życie – mówi Jolanta Zmarzlik, terapeutka z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Gadki z psem

Na koniec polecam też film, który porusza wszystkie te tematy i można spokojnie obejrzeć go wspólnie z dziećmi (ja na pewno to zrobię):

Więcej informacji o kampanii (o tym kiedy rozmawiać, jak rozmawiać itp.) znajdziecie na stronie www.gadki.fdn.pl. W razie pytań, na które nie znajdziecie tam odpowiedzi, zachęcam do zadawania pytań w komentarzach, a ja postaram się uzyskać odpowiedzi bezpośrednio od źródła.

Każde udostępnienie tego wpisu, pomaga zwiększać świadomość w zakresie ochrony dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym. Podajcie go dalej.

Kampania ruszyła dzisiaj i można o niej przeczytać także u Nishki, do czego zachęcam.

Prawa do zdjęcia należą do Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Jeśli dotarliście do tego momentu, to po pierwsze jest mi bardzo miło. Byłbym też niezwykle wdzięczny, gdybyście uznali ten artykuł za warty udostępnienia dalej, bo dzięki temu będzie on miał szansę trafić do kogoś, kto być może również potrzebuje go przeczytać.

22
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
14 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
AniaAngelika NiedźwiedzkaOlgaBlog OjciecMama Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moniowiec .
Gość

To ważny temat, a ja potraktowałam go po macoszemu, skupiając się bardziej na tym, by kiedyś moje własne dzieci komuś krzywdy nie zrobiły, by syn wiedział, że jak ktoś, szczególnie dziewczyna, mówi nie to znaczy nie. A nie nauczyłam tego, by sam tak mówił. Czas nadrobić zaległości.

Pani Fanaberia
Gość

Wczoraj widziałam zajawki tej akcji w telewizorni. Uważam, że jest bardzo potrzebna, bo chociaż ludzie są coraz bardziej świadomi, to nadal do końca nie wiedzą jak tą świadomość przekazać swoim dzieciom.

Blog Ojciec
Gość

Dokładnie tak. A taka reklama naprawdę działa na wyobraźnie i może zmusi jednego czy drugiego do działania.

Bartłomiej Panek
Gość

Takie „NIE” to ja rozumiem. Filmik już udostępniłem dalej, ale wypada przy tej całej akcji coś o tym napisać – coś dłuższego niż ten komentarz ;-)

Blog Ojciec
Gość

Gdybyś pisał tekst, to wrzuć link w komentarzu. FDN na pewno się ucieszy :)

Bartłomiej Panek
Gość

Temat pasuje do mojego bloga i uważam go za ważny. Do FDN pisałem parę razy przy innych tematach, ale bez odzewu. Tak czy siak warto o tym pisać.

trackback

[…] akcji dowiedziałem się ze strony Kamila z Blog Ojciec – Dobrze wychowane dziecko potrafi powiedzieć NIE! Akcję „Dobre wychowanie” organizuje Fundacja Dzieci Niczyje wraz z agencją […]

Bartłomiej Panek
Gość
anonimowy gall
Gość
anonimowy gall

Popieram cala soba :) Nawet dorosli maja problem z mowieniem o tym, ze byli wykorzystywani, a co dopiero dzieci.
Przy okazji, nasuwa mi sie refleksja, ze cierpliwosc i dialog bardzo poplacaja. Mysle, ze dziecko nigdy, przenigdy nie zwroci sie z tak delikatna kwestia do rodzica, ktorygo opieprzal za zwykle rozbicie szklanki. Nigdy, nigdy nie tracic kontaktu z dzieckiem.

Mirek R
Gość
Mirek R

Obejrzałem filmy…. i nasuwa mi się kilka pytań…
Nie uważacie, że ucząc dziecko mówienie NIE – odbije się to też na postawę dziecka w domu?
Bezstresowe wychowanie dzieci – (nie jestem zwolennikiem kar cielesnych) – czy takie zachowanie dzieci nie jest delikatnie mówiąc – przesadą?
Pomyśleliście o tym jak zachowacie się, jeśli wasze dziecko nie będzie chciało wejść do samochodu pod supermarketem?

Blog Ojciec
Gość

Jest różnica między dzieckiem rozwydrzonym, a takim które broni swoich granic. I to do nas należy zadanie, aby wychować dziecko, które nie będzie wiecznie roszczeniowe, ale będzie potrafiło się postawić, gdy będzie potrzebowało ochronić siebie lub swoich bliskich.

Mama
Gość
Mama

Polecam wartościową książkę dla małych dzieci, która uczy je właśnie bronić swoich granic: „Powiedz komuś” Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego. Ze świetnymi ilustracjami Agnieszki Żelewskiej.

Blog Ojciec
Gość

Dodane do listy :)

Olga
Gość
Olga

dodaję do listy książek na później jak mój synek będzie starszy :)

Szymon Demirkol
Gość
Szymon Demirkol

reklama ta na szczęście skierowana jest do rodziców a nie do dzieci więc jest szansa że dorośli dobrze ją „odkodują” i nie dojdzie do przesadnie bezstresowego wychowania które faktycznie może być w późniejszym etapie szkodliwe dla dziecka

Kuba Ł.
Gość
Kuba Ł.

Bezstresowe wychowanie nie prowadzi do niczego dobrego.Dziecko uczy się głównie braku szacunku dla innych i rośnie w przekonaniu, że wszystko może wywalczyć siłą!

Blog Ojciec
Gość

Dobrze w takim razie, że nikt nie poleca tutaj wychowania bezstresowego.

Bartłomiej Panek
Gość

Lepiej bym tego nie ujął. Szkoda tylko, że wciąż krąży w narodzie legenda „o bezstresowym wychowaniu”.

Angelika Niedźwiedzka
Gość

Pomijam już fakt, że większość narzeka na to bezstresowe wychowanie dzisiejszej młodzieży podczas gdy większość z niej dostawała klapsy i inne kary. Ale pewnie dla takich osób normalne wychowanie to lanie przez ojca pasem, a bezstresowe to klapsy.

Ania
Gość
Ania

O co ci chodzi człowieku? O to żeby dzieci pozwalały się molestowac? Bo pisząc takie rzeczy pod takim artykułem właśnie to sugerujesz

boreks
Gość
boreks

Temat niezwykle istotny, kampania świetna, filmy bardzo mocne pozostające w pamięci, ale jak już jestem przy temacie pamięci to nie mogę się pozbyć obrazu rozwydrzonych dzieciaków wkładających kosz na śmieci na głowę sparaliżowanego ze strachu pedagoga- scena z filmiku owego czasu rozpropagowanego w sieci. Informować, edukować jak najbardziej, ale czy te filmiki nie są za mocne jednak, czy prawo do mówienia nie nie zostanie przez dzieciaki potraktowane jako zielone światło do niestosowania się do jakichkolwiek zasad?

Blog Ojciec
Gość

Wychowanie tak zwane bezstresowe jest bardzo złe. Bo to takie „nie bij Pana, bo się spocisz”. Albo załamywanie rąk i mówienie „no co ja mam z nim zrobić”, gdy na przykład dziecko nas uderzy.

Na szczęście jest różnica między dzieckiem, które sprzeciwia się, bo myśli, że mu wszystko wolno, a wtedy, gdy próbuje po prostu się bronić przed krzywdą. W pierwszej sytuacji należy ustanowić jasne granice, a w drugiej należy docenić, że to potrafi.