Kilka najciekawszych i niskobudżetowych pomysłów na przydomowy plac zabaw

Przydomowy plac zabaw – jak go urozmaicić?

Idzie lato. Małymi krokami co prawda, ale nadchodzi. Już teraz zdarzają się dni, w których więcej czasu spędzamy na zewnątrz niż w środku i nie ukrywam – bardzo mnie to cieszy. Aby ten czas na świeżym powietrzu w tym roku jak najbardziej sobie i dzieciom umilić, postanowiłem poszukać jakichś fajnych pomysłów na przydomowy plac zabaw, które jednocześnie nie będę kosztowały zbyt dużo czasu, ani pieniędzy, a zapewnią masę frajdy.

Oto więc moje najciekawsze znaleziska, z których na pewno dwa, trzy (a może i więcej), zamierzam w tym roku wcielić w życie:

1. Równoważnia i jej podobne

Ogólnie jedna z moich ulubionych atrakcji, bo z jednej strony jest to wyzwanie (często również dla starszych), a z drugiej strony nie niesie zbyt wielki zagrożeń (ewentualnie jakiś siniak). Do rodzinnego ćwiczenia „work-life balance” nadaje się idealnie ;)

Wymagane elementy:

  • Kilka desek
  • Kilka pieńków

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

1

111

2. Deskorolko huśtawka

No nie ukrywam, że jest to jeden z prostszych, a zarazem najbardziej urokliwych pomysłów jakie odkryłem. Huśtawka na której się stoi. Sam jestem ciekaw jak dokładnie wprawia się ją w ruch.

Wymagane elementy:

  • Wygięta deska (najlepiej stara deskorolka) – zresztą z prostą deską też damy radę
  • Sznur
  • Jakieś uchwyty pod ręce

22

3. Pociąg/autko

Jako dorosły nie do końca pamiętam dlaczego, ale mam świadomość, że wszystkie autka, pociągi czy inne pojazdy na placach zabaw zawsze były (i dalej są) niesamowicie oblegane. A przecież to wcale nie takie skomplikowane zrobić to u siebie – nawet jeśli miałoby wytrzymać tylko kilka sezonów.

Wymagane elementy:

  • Kilka desek/pień
  • Plastikowe siedzenia
  • Kierownica

33

3

4. Pozioma ścianka wspinaczkowa

Umieszczą ją tutaj głównie dlatego, że moje dzieci bardzo lubią wspinaczkę, ale nie odważyłbym się zrobić u siebie w ogrodzie normalnej ścianki, a te małe nie dają takiej frajdy. To jest więc idealne rozwiązanie po środku.

Wymagane elementy:

  • Uchwyty do ścianki wspinaczkowej (to akurat najtańsze nie jest, bo za 20 elementów zapłacimy ok. 100 – 200 zł)
  • Wytrzymała ściana

4

Ja to chcę! ? #najlepszy #placzabaw #playground #paris #fun #outdoor #backyard #ideas #scianka #climbing #kids #outdoors #kapturybowialo

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Blog Ojciec (@blogojciec)

5. Piracki statek

Tak proste, a zarazem tak rozbudzające wyobraźnię. Paleta + belka + kawałek materiału. Kolejny przykład pokazujący, jak niewiele potrzeba, aby zrobić coś świetnego. Ja bym jeszcze tylko ster domontował do tego co widzimy poniżej.

Wymagane elementy:

  • Paleta (lub coś podobnego)
  • Prosta belka
  • Flaga (stare prześcieradło nada się idealnie, ale widziałem już w marketach gotowe pirackie flagi do placów zabaw)
  • Sznurek
  • Ster

Tutaj moja próba, wykonana w ciągu 5 minut z niczego :)

5

6. Dziecięca kuchnia

Cały czas o niej intensywnie myślę, ale jakoś nie mogę sam siebie ostatecznie przekonać. Szczególnie, że właśnie się dowiedziałem, iż takie ogrodowe kuchnie profesjonalnie nazywa się kuchniami błotnymi :)

Wymagane elementy:

  • Najczęściej sporo desek
  • Zlewozmywak lub miski w jego zastępstwie
  • Garnki, patelnie, łyżki
  • Wąż ogrodowy (opcjonalnie, do podprowadzenia wody)
  • Bardzo dużo cierpliwości
  • I pumeksu
  • Serio

66

6666

66666

 

7. Drogowskaz

Chodzi o drogowskaz do odległych lub nieistniejących krain, który będzie pełnił funkcję dekoracyjną. Niby nie da się tym pobawić, ale jednak pobudza wyobraźnię. Ja oczywiście będę szedł (jeśli się na to zdecyduję) w pomysł podobny do tego na zdjęciu, bo moje dzieci powoli zaczynają poznawać te światy i wiem, że to byłby strzał w dziesiątkę.

Wymagane elementy:

  • Belka
  • Kilka desek
  • Kalka techniczna (na niej drukujemy, a później zaprasowujemy napisy – pamiętajmy tylko, aby napisy drukować w odbiciu lustrzanym)
  • Żelazko

7

8. Ogrodowe kostki do gry/ogrodowa Jenga

Jeśli tylko wasze dzieci uwielbiają różnego rodzaju gry, to jest to pomysł dla was.

Wymagane elementy (kostki):

  • Powinna wystarczyć jedna gruba deska, którą przetniemy na równe, kwadratowe kawałki
  • Cyrkularka do cięcia drewna (lub kupując drewno, możemy od razu zlecić jego pocięcie)
  • Szlifierka ewentualnie do wypolerowania krawędzi
  • Wiertarka ze specjalnym szerokim wiertłem do zrobienia oczek na kostce
  • Ewentualnie farba

8

Wymagane elementy (Jenga):

  • Dużo grubych desek, które potniemy na równe kawałki
  • Cyrkularka do cięcia drewna (lub kupując drewno, możemy od razu zlecić jego pocięcie)
  • Szlifierka ewentualnie do wypolerowania krawędzi
  • Ewentualnie Farba

88

9. Tablica kredowa

Wiem, że niektórzy tablice kredową wieszają we wnętrzach, ale jednocześnie wiem, że u nas by nie przeszło (kreda do najczystszych zabawek nie należy :). Dlatego jeśli już, to tylko w ogrodzie.

Wymagane elementy:

  • Tablica kredowa lub zwykła tablica i odpowiednia farba (nawet niekoniecznie „kredowa”)
  • E… to tyle :)

99999

9

10. Balansowanie na linie

Ogólnie porządna lina to skarb. Ma tyle zastosowań, że człowiek sobie nawet nie wyobraża. Jednak moim ulubionym, jest właśnie stworzenie z jej pomocą „mostu”, przez który dzieci będą przechodziły. Pod nią polecam wykopać wielki kanion albo wylać lawę, ale w sumie nawet jak tego nie zrobimy, to dzieci i tak będą uważały, że tam są ;)

Tutaj już wcielone w życie przeze mnie dwa zastosowania liny: balansowanie i huśtawka.

Wymagane elementy:

  • Lina
  • Więcej liny
  • Jeszcze więcej liny

10

Gdzie można znaleźć poszczególne elementy do takich konstrukcji?

O dziwo (przynajmniej ja się zdziwiłem) zdecydowaną większość elementów (jak nie wszystkie) udało mi się znaleźć w marketach budowlanych. Nawet kierownice czy stery do statków. Mają też oni dostęp do desek i mogą je pociąć na dokładnie takie kawałki jakich potrzebujemy. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest zagospodarowanie posiadanych „przydasiów”, które od lat leżą na strychu czy w piwnicy, ale jak nam czegoś braknie, to już wiemy gdzie szukać.

Macie jakieś swoje pomysły?

Może już coś wykonaliście i chcielibyście się pochwalić? A może marzy wam się jeszcze coś bardziej czasochłonnego w ogrodzie? Podzielcie się w komentarzach i zainspirujcie innych. Zresztą ja sam jestem bardzo ciekaw :)

Źródło zdjęć: pinterest.com.

Prawa do zdjęcia głównego należą do Eduardo.

  • No to pewnie będę musiał coś z tych pomysłów wykorzystać. Stawiam na 1, 2, 6 i 10, pewnie coś z tego pojawi się w Mrówczym ogrodzie.

  • salus salus

    Fajna lista.. i fajne pomysły!
    My jesteśmy w trakcie rozbudowy płacu zabaw..

  • barrtekk

    Fajne i inspirujące!
    A czy „uchyty” z punktu drugiego powinny być jakieś specjalne – „uchyty pod ręce” ;)

    • Zrobienie idealnie równych byłby chyba niewykonalne :) Jednak muszą być na tyle równe, żeby wieża się sama nie przewracała :)

      PS. Uchyty już poprawione :)

  • Pingback: Ze Źródeł #73 » kubaosinski.eu()

  • Ojcze, nie wiem jak u Ciebie, ale moje dzieci najbardziej do zabawy na zewnątrz lubią… ogrodowego węża :)

    • U mnie już w marcu go wyciągnęli – większe wariaty niż ich ojciec :D

  • Marta

    A my zbudowaliśmy coś takiego z palet dla naszej 2,5 latki. Szkoda tylko że nie mamy tego placu na codzień, ponieważ stoi u dziadków. Pozdrawiam

    • Robi wrażenie :) To wszystko z palet?

      • Marta

        Tak, wszystko z palet?

  • agapa7

    Mój mąż w zeszłym roku wybudował taką fortecę dla naszej czwórki dzieci. Okupowana jest oczywiście także przez dzieci sąsiadów :)

    • Wow! Świetna :) A najbardziej podobają mi się te baśniowe okienka ;)

      • Mi się kojarzą z okienkami z innego miejsca, ale każdy z nas ma inne dzieciństwo;)

        W każdym razie patent genialny!:) Zdjęcie zapisuje do ulubionych i szukam stolarza, bo ja sam się za to wezmę to trafię na komendę;)

    • fonia29 fonia29

      śliczny domek :)

  • M.

    Ja bym chciała wiedzieć gdzie dostane takie pieńki jak na trzecim zdjęciu.

    • Na OLX widziałem kiedyś pieńki, ale ceny wahają się bardzo.

  • Yakhub

    Jenga to chyba nie najlepszy pomysł. Dzieci, raczej nie powinny bawić się niestabilną piramidą zbudowaną z kilkudziesięciu kilogramów drewnianych belek…

    • Wszystko zależy od skali – ja założyłem, że cała ta Jenga ma jakieś 50-70 cm ;)

  • fonia29 fonia29

    świetne pomysły,napewno część jeszcze wykorzystam.my budujemy już 2 rok domek,cały czas ulega rozbudowywaniu, większość z recyclingu

    • Recykling pełną gębą :) wygląda świetnie :)

      • fonia29 fonia29

        jeszcze mi się przypomniało,podpatrzyliśmy w takim ulubionym sklepie sportowym,piłeczkę na sznurku przyczepioną do rurki.Można grać samemu albo parami.Całość w sklepie kosztowała 150zł. Sami zrobiliśmy coś takiego za ok 30zł. Kupiliśmy piłeczkę 13zł i paletki ok.17zł :) Zabawa dla dzieci i dla dorosłych

  • KaHa Gie

    Pomysły i inspiracje są świetne. Mnóstwo podobnych realizacji takich przydomowych placów zabaw można znaleźć właśnie na pinterest. Natomiast tytuł posta „…niskobudżetowych pomysłów…” to jakieś nieporozumienie. Drewno – kupowane w marketach budowlanych to wcale niemały koszt. Do tego trzeba doliczyć wygładzenie (żeby było bez wystających drzazg), śruby, wkręty i coś do wymalowania/zaimpregnowania. Także do najtańszych to nie należy :)

    • Ja mieszkam na wsi, tutaj często można coś od sąsiada dostać, bo akurat coś wycina ;) Ale fakt, takie pieńki na przykład ostatnio oglądałem na olx i ceny były trzy, a nawet czterocyfrowe za sztukę.

  • Magdalena Kaczmarska

    Co to za huśtawka ze zdjęcia w nagłówku ? Takiej poszukuje i nie mogę znaleźć.

  • Edyta Urbańska

    Namiot/domek
    Ze starego łóżeczka wyciągnęła szczeblki i deski na których kładziemy materac i mamy szkielet domku. Z kilku deseczek zrobiłam dach dzięki temu domek zyskał na wysokości. Kupiłam biały materiał płócienny i uszyłam „pokrowiec” na domek.
    Płótno wybrałam specjalnie, bo na działkę zabrałam farby i mała mogła pomalować domek sama😃

    • Edyta Urbańska

      Najważniejsze jest to że pokrowiec w każdej chwili możesz ściągnąć i schować,

    • Bardzo mi się podoba :)

  • Magdalena Kaczmarska

    Nasz domek ma już 3 lata, zrobił go mąż. W tym roku ma w nim zawisnąć tablica kredowa, z boku dostawiona ścianka do wspinania, a w podłodze ma być dziura z jakąś rurą (co została po remoncie ;) ) , która ma służyć za zsyp do piaskownicy :D https://uploads.disquscdn.com/images/fcb57e00588d06752e6068c18a884fc04a7a8cc3148c1265451bdf35d291cd20.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/59010201097e793ff57ea41b6f2e7d76ae7e771881cbed40a8c78d1cfe6f79d6.jpg

    • Czyli praca, która nigdy się nie kończy ;)

      • Magdalena Kaczmarska

        Wraz z wiekiem dzieci jest modyfikowany :) To chyba największa frajda

  • Fazaaa jak dobrze znkw byc dzieckiem, tzn. rodzicem 😁

  • Troskliwa

    Ooo na pewno wykorzystam ktorys z pomyslow 😊 ten statek wydaje sie nawet osiagalny na teraz☺

  • Bartłomiej Czerwik

    Bardzo ciekawe. Ja zrobilem dzieciakom taki domek, ale podoba mi się kilka projektow i na pewno skorzystam z tych wspanialych pomyslów. https://uploads.disquscdn.com/images/da11c004b769c20247d999d9763f7a88b229b156efd69c6fe4a6ab43d6f9ea2f.jpg

  • FeliksLukas

    Cześć Kamil. Chcę Ci tylko szczerze podziękować za ten pomysł dyskusji o przydomowym placyku. Wpis bardzo dobry, świetne przykłady zdjęciowe. Sądzę, że przyłożyłeś się do tej publikacji! Dzięki, bardzo mi to pomogło i nade wszystko, zainspirowało. 5!